Orange Warsaw Festival 2011, Skunk Anansie, Jamiroquai, The Streets, Plan B, Warszawa, bilety na festiwal 17.06.2011, Stadion Legii
Data
Zagra
Ceny biletów
17.06.2011 20:00
Skunk Anansie, The Streets, Plan B, Jamiroquai, Moby Warszawa
od 79 do 99 zł
- wiele możliwości płatności za bilety
- Karta kredytowa, Zwykły przelew, Płatności Dotpay
- bezpieczne zakupy
- certyfikat Thawte
- szyfrowanie prywatnych danych
- wiele możliwości odbioru biletów (odbiór w punkcie, wysyłka pocztą, wysyłka kurierem, druk e-biletu)
- punkt sprzedaży TicketPro
Bilety na czerwcowy festiwal Orange Warsaw Festival 2011 w Warszawie są już dostępne w internetowej sprzedaży biletów na koncerty klub.fm.
Orange Warsaw Festival 2011 Warszawa
To wielkie otwarcie festiwalowego lata odbędzie się przy dźwiękach zespołów, które królują na światowych scenach od dawna oraz tych odkrytych w ostatnich sezonach. Będzie świeżo, modnie, energetycznie i na bardzo wysokim poziomie! W piątkowy wieczór zobaczymy m.in.: Skunk Anansie i Moby’ego, a wśród sobotnich wykonawców na pewno pojawią się: Plan B, The Streets i Jamiroquai.
Genialny line-up za absolutnie genialną cenę! Bilety na płytę stadionu na poszczególne dni będą kosztowały 49 złotych, a karnet na oba dni jedynie 79 złotych. Jeśli ktoś zechce natomiast zapewnić sobie miejsce siedzące na trybunie, będzie musiał zapłacić odpowiednio 59 i 99 złotych. Więcej szczegółów dotyczących festiwalu: orangewarsawfestival.pl. Zapraszamy!
Zagrają:
Moby zaprezentuje w Warszawie swoje największe muzyczne dokonania, ale będzie również promował najnowszy album „Destroyed”, który ukaże się na rynku 16 maja. To jego dziesiąty studyjny krążek. Latem artysta będzie go testował na koncertach, częścią tej trasy będzie właśnie Orange Warsaw Festival. Ten nowojorczyk i multiinstrumentalista niejednokrotnie już udowadniał, że na scenie świetnie sprawdzają się zarówno jego energetyczne, jak i spokojniejsze utwory. Stawia „Lift me Up” obok „Why Does My Heart Feel So Bad?”, a tłum szaleje, wzrusza się, śpiewa razem z nim. Pokazał też jak spektakularne show jest w stanie zrobić, wielość instrumentów na scenie, świetne głosy, feeria świateł i niepozorny Moby w jej centrum. To prawdziwa uczta dźwięków. A do tego z przesłaniem. Oprócz działalności muzycznej Moby słynie bowiem również z aktywności charytatywnej. Wspiera ruchy pracujące na rzecz Afryki, Tybetu, przemocy domowej… Sam jest absolutnym, zadeklarowanym weganinem i intensywnie promuje ruchy broniące praw zwierząt.
Na szczęście nie dali na siebie długo czekać! Najbardziej rockowy damski głos na kuli ziemskiej, genialne riffy, melodia i absolutny power – Skunk Anansie ze Skin przed mikrofonem wracają do Polski! Ponad pięć milionów sprzedanych albumów, głos-ikona, wyjątkowy image wokalistki, siedem singli na szczytach list przebojów
– to tylko krótkie podsumowanie znaków szczególnych jednego z najpopularniejszych brytyjskich rockowych zespołów i najbardziej cenionych grup lat dziewięćdziesiątych. Ich dwa legendarne albumy – „Paranoid & Sunburnt” oraz „Stoosh” przez lata nie straciły na sile, a przeboje „Weak”, „Hedonizm” czy „Selling Jesus” – bez problemu konkurują z najnowszymi przebojami. Skunk Anansie zaprezentują na warszawskim stadionie Legii swoje największe przeboje oraz niezwykle energetyczny materiał z nowego albumu „Wonderlustre”. Na pewno nie zawiodą, oni nigdy nie zawodzą!
„Dry Your Eyes, Mate!”, Skinner nie powiedział jeszcze ostatniego słowa! The Streets w swojej ostatniej trasie wystąpią na Orange Warsaw Festival 2011! Brytyjczycy pokażą wszystko to, co powoduje, że są uważani za jedną z najlepszych koncertowych grup w Europie. Mike udowadniał już na swoich polskich koncertach, że doskonale panuje nad tłumem. Jego zabawy z fanami w „Go Low” i „Go Moses” to niezmiennie oczekiwane elementy spektaklu. Słynny jest też absolutny profesjonalizm sceniczny Skinnera i opanowanie trudnej sztuki prezentowania na żywo brytyjskiej odmiany hip-hopu tzw. „grime”. Z pewnością nie inaczej będzie na Legii. Panowie z The Streets wielokrotnie podkreślali, że niezwykle cenią polską publiczność i chętnie wracają na koncerty do naszego kraju. Zapowiada się niezły początek lata, zwłaszcza, że The Streets to tylko jedna z wielu gwiazd tegorocznego Orange Warsaw Festival!
Kolejną, nie ostatnią, będzie bezapelacyjny król minionego muzycznego roku. Zdobywca list przebojów, twórca pięknych soulowych melodii z hip-hopowym zadziorem – Plan B zagra na Orange Warsaw Festival! Ben Drew, szerzej znany jako Plan B, dobrych kilka lat walczył o przełom w karierze. Choć jego zeszłoroczny album „The Defamation of Strickland Banks” to dla wielu pierwszy kontakt z tym muzykiem, Ben ma w swoim portfolio też debiutancką płytę – „Who Needs Actions When You Got Words” z 2006 roku. Przyznaje otwarcie, że przechodził różne fascynacje muzyczne, miał jednak jedną wielką miłość – klasyczne dźwięki rodem z wytwórni Motown. Ben wydoroślał, zdał sobie sprawę z tego, gdzie leżą jego silne strony i zasiadł do pracy nad drugim albumem. Wszystko poszło absolutnie naturalnie. Noszony głęboko wewnątrz soul ucieleśnił się najpierw w pięknej, seksownej piosence „Love Goes Down”. Utworów tworzył coraz więcej, aż zdecydował się złożyć je w pełnowymiarową historię niejakiego Stricklanda Banksa. Sypnęło nagrodami – BRIT Awards, Q Awards, Radio 1, kilkanaście nominacji i wygranych. Co dalej? Debiut reżyserski. Zapowiada na ten rok nowa płyta. Póki co objazd letnich festiwali, a wśród nich – Orange Warsaw Festival!
Muzyczne lata dziewięćdziesiąte nie byłyby tym samym bez Jamiroquai. Znakiem rozpoznawczym zespołu był, jest i będzie charyzmatyczny wokalista – Jay Kay. Jego kapelusze, szybkie samochody, specyficzny styl tańca i iście rock’n’rollowy styl życia, to marka sama w sobie. Jednak Jamiroquai to nie tylko, dopracowany w najmniejszych szczegółach, wizerunek sceniczny. Powstały w 1992 roku w Paryżu brytyjski zespół to siedem studyjnych albumów, które rozeszły się w ponad 25 milionach egzemplarzy, ponad 20 singli szturmujących listy przebojów i osiemnaście lat podboju parkietów i scen.
To będzie kolejna wizyta zespołu w naszym kraju, ale niewątpliwie wyjątkowa. Właśnie ukazał się oczekiwany, bardzo ciepło przyjęty, siódmy studyjny album Brytyjczyków – „Rock Dust Light Star”. Jamiroquai są od lat niezwykle popularni w Polsce. Artyści gwarantują, że podczas Orange Warsaw Festival na pewno zagrają swoje największe przeboje z legendarnych krążków „The Return of the Space Cowboy” oraz „Travelling Without Moving”, ale zaprezentują również nowy materiał. Znany z miłości do szybkich aut i iście rockowego stylu życia wokalista Jay Kay z pewnością nie zawiedzie swoich fanów. Może zabawi w Warszawie odrobinę dłużej…?

koncerty bilety | bileteria | empik bilety na koncerty | sprzedaż biletów na koncerty | koncerty 2011









[...] Orange Warsaw Festival 2011 | bilety na koncerty [...]
[...] Warsaw Festival 2011 | Orange Warsaw Festival 2011 | bilety na [...]
[...] Orange Warsaw Festival 2011 | bilety na koncerty [...]
Byłam na koncercie Plan B . Było wspaniale ! Wokalista był energiczny , szalał po całej scenie . Repertuar także był wspaniały , no i była moja ukochana piosenka : No Good . Koncert był naprawdę wspaniały , a do tego zdobyłam ich autografy !!!!!!!!!!!!!
Ale niestety nie zrobiłam sobie z nimi zdjęcia . Słyszałam , że będą także My Chemical Romance i Michał Szpak ( na Orange Warsaw Festival 2011 !! ) I bardzo bym chciała ich zobaczyć .
Mam nadzieję , że mają oni taką samą energię i dar do roztańczenia ludzi jak plan b !!!
Bylem , widzialem i szczerze odradzam
specjalnie przyjechalem na koncert Jamiroquai i naprawde wyczekiwalem tego koncertu,ale panowie bramkarze stwierdzili<ze bylem zbyt podpity,zeby umiec cieszyc sie muzyka. Kupilem VIP bilety, ktore najwyrazniej nic nie znacza i sa niczym wiecej , anizeli czysta strata pieniedzy.
Bramkarze okazali sie strasznymi rasistami bo fakt,ze roznie sie troche kolorem,ale zachowywalem sie spokojnie i grzecznie. Nie zrobilem nic co by sie zaliczalo na wyproszenie, ale te glupki stwierdzili,ze bylem zbyt "pijany"
nie do konca rozumiemm za co????, tak wypilem wczoraj delikatnie,ale nigdy wczezesniej na zadnym innym festiwalu na ktorym bylem to nie stanowilo problemu!!!!!!
Taka byla idea i jedyne co powinno sie tutaj liczyc jest zachowanie.
z natury jestem spokojnym czlowiekiem,ale absurdalnosc argumentu i tego chamskiego zachowania tych przyglopow naprawde mnie rozczarowaly.
Moi koledzy, ktorzy rowniez mieli drozsze bilety chcieli przejsc na platforme,ale im niegrzecznie odmowiono.
Naglosnienie bylo fatalne wiec chcieli przejsc blizej sceny,ale najwyrazniej nie mozna bylo downgradowac biletow i znow chamsko im odmowiono.
zenada naglosnienie, fatalne zachowanie slozb ktore powinny byly nam zapewniac spokoj , a nie sami tworzyc problemy i konflikty.
pomysl z zetonami na piwo, fatalany. trzeba bylo bylo czekac w dwoch kolejkach!w jednej na zetony, w drugiej na piwo co zajmowalo przynajmniej godzine.
nigdy wiecej!!!
ogolne doswiadczenie fatalne i nie powtorzymy tego juz nigdy wiecej!
!!!!!!!!!!Panie Marcinie BŁAGAM Pana niech Pan coś zrobi żeby MGMT przyjechało do Polski!!!!!!!!!!!!!!
Komentuj!
Najczęściej czytane:
kto na opener 2011 koncerty 2011Najnowsze koncerty:
Najnowsze spektakle:
Najnowsze opery:
Najnowsze musicale:
Najnowsze przedstawienia baletowe: