Home » wywiady

Tomasz Stańko

3 komentarzy | | | | DOŁĄCZ NA FACEBOOKU!

Z  Tomaszem Stańką, po koncercie promującym płytę „Dark Eyes” w Szczecinie, rozmawiała Beata Zuzanna Borawska

Beata Zuzanna Borawska : Byliśmy świadkami wspaniałego koncertu, proszę opowiedzieć nam coś o muzykach, z którymi Pan grał?

Kup muzykę Tomasza Stańko

Kup muzykę Tomasza Stańko

Tomasz Stańko:  Wraz ze mną na koncercie, tak samo jak na płycie „Dark Eyes” gra dwóch Finów i dwóch Duńczyków. Perkusista (Olaviego Louhibuori) jest z Helsinek – bardzo ciekawa postać. Świetny jest też pianista (Alexi Tuomarila). Gitarzysta (Jakob Bro) jest troszkę z rockowej sceny, ale też znakomity muzyk jazzowy. I basista (Andersa Christensena) … Jest to jeden z lepszych bandów jakie miałem w życiu.

Jak ocenia Pan trasę „Dark Eyes” i koncert w Szczecinie?

Tomasz Stańko: Bardzo dobrze. Piękne sale, publiczność, świetna trasa… To jest druga trasa, gdzie gramy materiał z tej płyty. Krążek wydaliśmy w listopadzie i pierwszy tour mieliśmy w Anglii tuż przed koncertami w Polsce. Świetne grania, które zakończyły się praktycznie rzecz biorąc na festiwalu w Queen Elizabeth Hall, gdzie wyprzedano wszystkie bilety. Szczecińska publiczność również jest świetna, w ogóle wszędzie przychodzi dużo ludzi. My gramy w większych miastach, ale w sumie to nie ma znaczenia, bo wszędzie jest dobra publiczność.

Skąd Pana zainteresowanie sceną skandynawską?

Tomasz Stańko : Mnie zasadniczo chodzi o dobrych muzyków niezależnie skąd są. Skandynawowie mają duże tradycje od lat. W Kopenhadze od ‘45 roku mieszkał słynny basista Oscar Pettiford, później wielu muzyków m. in. Don  Cherry. Jak grałem z Komedą w ‘65 roku, to wtedy mieszkał tam Abdullah Ibrahim Dollar Brand, słynny pianista południowoafrykański, czy trochę afrykańskich muzyków. Przecież tam mieszkał też Kenny Drew, tam zawsze ktoś mieszkał i jest tam bardzo dużo dobrych muzyków. Kopenhaga była centrum i takim wspaniałym miastem do mieszkania, ale nie tylko Kopenhaga, również Sztokholm, Oslo, Helsinki. W latach 80-tych pracowałem tam z nieżyjącym już perkusistą, Vesalą. Ja bardzo lubię Skandynawów za ich elastyczność. Oni grają wszystko, począwszy właściwie od muzyki lżejszej, czy od rocka do free jazzu. Wszystkie gatunki są im ulubione i to mnie najbardziej w nich pociąga i za to ich cenie.

Wspomina Pan o pozytywnym klimacie dla jazzu w Skandynawii. Przecież jeszcze nie tak dawno stolicą kulturalną świata był Paryż, dziś zaś jest nią Nowy York, gdzie Pan aktualnie mieszka…

Tomasz Stańko: Zgadzam się z tym, bo faktycznie w dzisiejszych czasach Nowy York jest centralnym punktem świata. Manhattan – tam właściwie dziś wszyscy mieszają. Cały świat tam mieszka, tam można spotkać ludzi wszystkich nacji. Nowojorczycy to też wyrafinowana publiczność. Po zakończeniu trasy jadę do Nowego Yorku i posiedzę tam trochę, bo ostatnio nie miałem okazji.

A co Pana najbardziej fascynuje w tym mieście?

Tomasz Stańko: Mnie się wydaje, że tam jest skrót całego świata, ja też się czuje obywatelem świata. Świat staje się jedną wioską, gdzie wszyscy się codziennie spotykają. Można to zauważyć w metrze, na ulicach, czy koncertach. Mimo, że tak się różnimy wyglądem, zwyczajami i zachowaniem, naprawdę należymy do jednego plemienia i właściwie wszyscy, czy biedni, czy bogaci mamy identyczne troski, radości, przeżywamy tak samo życie. Czasami kultura nas dzieli, a także interesy powodują, że jedni ludzie są drugim wilkami. Ale to nie szkodzi, bo wszystko idzie w dobrym kierunku. To mnie najbardziej fascynuje bo, ja też tak zawsze sądziłem i takie jest też moje motto życiowe.

A co będzie robił Tomasz Stańko, oprócz grania, kiedy powróci znowu do Nowego Yorku?

Tomasz Stańko: Grać to ja muszę codziennie. Każdego dnia muszę mieć kontakt z instrumentem.
Natomiast w NY jestem przede wszystkim konsumentem sztuki, parę metrów od domu mam kilka największych muzeów na świecie. Moim pierwszym guru był Modigliani, którego akt z piękną, leżąca kobieta, mogę podziwiać w Metropolitan Museum of Art, do którego mam 15minut. Naprzeciwko, w małej galerii, wisi portret Marty Hirsch Oskara Kokoshki, który zainspirował mnie do napisania kompozycji pt. „The Dark Eyes of Martha Hirsch”, stąd też nazwa płyty. Niedaleko od domu mogę też podziwiać obrazy Gustava Klimta, artystów z grupy „Wiedeńska Secesja” i  „Der Blaue Reiter”, czy wpaść do Muzeum Guggenheima. Nigdy nie byłem specjalnie fanem opery, ale w NY chodzę, ze względu na wspaniałą orkiestrę i genialnych śpiewaków. Nie wspominając już o scenie jazzowej, na której cały czas trzymam nogę, bo mieszkają tam wszyscy ważniejsi muzycy, a jak nie mieszkają to bywają. W przyszłym roku będziemy grali 6 dni w Birland, słynnym nowojorskim klubie. Dla mnie bomba !!!

W takim razie życzę powodzenia i dalszych sukcesów.

Dziękuję.

Z Tomaszem Stańką rozmawiała Beata Zuzanna Borawska.

Powiadom:
  • Wykop
koncerty
Powiadomienie o nowych koncertach Dodając email akceptujesz regulamin.
Wygraj bilety na festiwale i płyty. Wprowadź email.

E-mail:

4 lutego 2011

Autor: Beata Zuzanna Borawska Profil na G+

Beata Zuzanna Borawska jest niezależnym dziennikarzem muzycznym związanym z Polskim Radiem Szczecin, Szczecin.fm, Iconą, Lifestyl'em, Rytmami Zdrowia, gdzie recenzuje szeroko pojętą sztukę oraz przeprowadza wywiady z najciekawszymi muzykami. Jako wykształcony muzyk w wolnych chwilach gościnnie występuje w wielu projektach muzycznych.

Serwis Klub.FM informuje o koncertach i wydarzeniach. Jest jedynie partnerem informacyjnym dystrybutorów biletów Eventim, Ebilet, Biletin, Bilety.fm, alebilet i TicketOnline. Nie odpowiadamy za opóźnienia w dostarczeniu biletów, ich braki lub problemy z płatnościami. Zażalenia, roszczenia i reklamacje prosimy zgłaszać do stron od których kupione zostały bilety. Komentarze z propozycjami sprzedaży lub kupna czy wymiany biletów są usuwane automatycznie.
koncerty bilety | bileteria | empik bilety na koncerty | sprzedaż biletów na koncerty | koncerty 2011

Komentarzy 3 »

Komentuj!

Dodaj komentarz poniżej, lub trackback ze swojej strony. Subskrybuj komentarze via RSS.

Be nice. Keep it clean. Stay on topic. No spam.

Możesz korzystać z tagów:
<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

This is a Gravatar-enabled weblog. To get your own globally-recognized-avatar, please register at Gravatar.