Wyniki ankiety: Dlaczego bilety na koncerty tyle kosztują? Czyli ekonomia koncertów. (infografika)
“Dlaczego bilety na koncert są tak drogie?!”
Ilustracja: Dominik Bułka
Ten cytat pojawia się na wielu stronach fanów przeróżnych zespołów. Temat dlaczego bilety na koncert mają chwilami tak wysokie ceny powraca na forach internetowych przy występie chyba każdej większej gwiazdy w Polsce. Sporna kwestia cen biletów za koncerty i otrzymywanej za nie rozrywki pojawiała się też już wielokrotnie w mediach.
Wystarczy przypomnieć próbę analizy problemu którą wykonał w swoim artykule “Kupujemy bilety na koncert: Polak kupi ich dwa razy mniej niż Niemiec i Francuz” Maciej Trojanowicz dla MM Trójmiasto. Wtedy autor porównywał ceny biletów oraz “możliwości zakupowe” w Polsce i innych krajach.
Aby zrozumieć jednak dlaczego bilety mają takie a nie inne ceny, warto odłożyć na bok doświadczenia w innych krajach (z innymi kosztami życia i wynagrodzeniami) i zapytać tych, którzy aktywnie uczestniczą w rynku biletów i koncertów.
Czołowym polskim organizatorom koncertów zadaliśmy więc pytanie…
Co jest w cenie biletu na koncert – czyli ekonomia koncertów
Aby ułatwić zadanie odpowiadającym (a sobie interpretowanie odpowiedzi) koszty wchodzące w skład ceny biletu podzieliliśmy na grupy:
- wynagrodzenie dla artystów,
- koszty produkcji koncertu,
- koszt sali koncertowej,
- koszty transportu,
- marketing koncertu,
- prowizja organizatora,
- koszty dystrybucji biletów,
- inne koszty.
W ankiecie brało udział ponad 20 organizatorów koncertów. Wypowiedzieli się zarówno ogólnopolscy, czołowi gracze, jak i mniejsze podmioty organizujące sporadycznie lokalne wydarzenia.
Warto też oddać głos specjalistom, aby mogli szerzej wypowiedzieć się na ten temat:
Ceny biletów są przede wszystkim uzależnione od gaży wykonawcy. Biorąc pod uwagę to, że zyski ze sprzedaży płyt ciągle spadają, koncerty stają się głównym źródłem dochodów artystów, tym samym wysokość stawki wzrasta. Kolejną częścią składową ceny biletu jest przygotowanie techniczne, szczególnie duże koszty pochłania nagłośnienie, ale nakładów nie szczędzi się także na zapewnienie bezpieczeństwa.
Ostatnim, ale nie mniej ważnym czynnikiem jest kampania promocyjna, która musi zostać odpowiednio zaplanowana, a później zrealizowana – zaprojektowanie plakatów czy ulotek, drukowanie ich, dystrybucja, tworzenie scenariuszy i nagrywanie spotów reklamowych oraz inne działania mające służyć poinformowaniu i zachęceniu odbiorców do udziału w wydarzeniu stanowią poważne finansowe obciążenie, które muszą pokryć zyski z koncertu.
Paula Grabowska – Zamek Książąt Pomorskich
Z kolei Łukasz Mielniczuk z firmy STX JAMBOREE, organizatora Pozytywne Wibracje Festival tłumaczy:
Podczas drugiej edycji białostockiego Pozytywne Wibracje Festival w 2011 roku na koncerty przyjechało około 12 000 osób, głównie z dużych miast. Wielbiciele muzyki soul, jazz i r&b ściągnęli do Białegostoku nie tylko z Warszawy, skąd jest blisko i dojazd jest bardzo dogodny. Przyjeżdżali także z Pomorza i z Wielkopolski. Stanowili ponad 70% osób obecnych na festiwalu.
Bardzo nas to cieszy, jednak chcielibyśmy, aby festiwal stanął otworem także dla mieszkańców miasta oraz okolic Białegostoku.
Zaproponowaliśmy niezwykle atrakcyjne ceny biletów – pojedynczy bilet na dziedziniec wstępny Pałacu Branickich, gdzie odbywała się impreza, kosztował jedynie 45 zł.
Bilet na jeden dzień do strefy Golden Circle był wydatkiem rzędu 60 zł. Karnety na dwa dni festiwalu kosztowały odpowiednio 70 i 100 zł. Można było z nimi zobaczyć aż osiem koncertów, w tym największych światowych gwiazd – Seal’a oraz Raphael’a Saadiq.
Pamiętajmy o tym, że przygotowanie wydarzenia muzycznego to po pierwsze ogromne gaże artystów i zespołów (przy ośmiu koncertach podczas Pozytywne Wibracje Festival było 130 osób związanych z samymi artystami). Następnie koszty produkcyjne (scena, nagłośnienie, oświetlenie, backline, multimedia, transport, płace ekip technicznych) oraz promocyjne (kampanie outdoorowe, drukowane materiały promocyjne, gadżety etc.).
Jeśli wydarzenie ma być na wysokim poziomie nie tylko artystycznym, ale także produkcyjnym, musi kosztować. Inaczej będzie jedynie prowizorką.
Wyniki ankiety:
- wynagrodzenie dla artystów – 44%
- koszty produkcji koncertu – 22%
- koszt sali koncertowej – 7%
- koszty transportu – 4%
- marketing koncertu – 9%
- prowizja organizatora – 5%
- koszty dystrybucji biletów – 7%
- inne koszty – 2%
Komentarz od autora:
Wyniki ankiety jasno pokazują że znaczną część ceny biletu stanowią wynagrodzenie dla artysty, oraz koszty produkcji koncertu.
Oceniając czy cena biletu na dany koncert jest na odpowiednim poziomie, warto też brać pod uwagę: kiedy ostatnio w Polsce koncertował ten artysta, czy wydał niedawno nową płytę oraz wielkość i stan techniczny sali koncertowej.
Prawdziwi, wierni fani pojawią się jednak na koncercie swojego idola nawet wtedy gdy cena biletu nie będzie należała do przystępnych, a występ będzie miał miejsce daleko od miejsca zamieszkania.
koncerty bilety | bileteria | empik bilety na koncerty | sprzedaż biletów na koncerty | koncerty 2011







Komentuj!
Najczęściej czytane:
kto na opener 2011 koncerty 2011Najnowsze koncerty:
Najnowsze spektakle:
Najnowsze opery:
Najnowsze musicale:
Najnowsze przedstawienia baletowe: